Nie wiem co dalej...
Strona 1 z 1
#1
Napisano 12 lipiec 2010 - 07:57
Nie wiem jak mam dalej żyć, nie widzę sensu w niczym. Nie mam ochoty rano wstawać, nie mam ochoty iść do pracy (od kilku dni jestem na stażu), najchętniej bym nic nie jadła bo nie mam apetytu, jem tylko jak ktoś z mojego otoczenia już naprawdę nalega, robię to wtedy dla świętego spokoju, ale i tak jedzenie z trudem przechodzi mi przez gardło. Gubię się w tym wszystkim, kilka dni temu skończył się związek, który stanowił dla mnie sens życia... Nie radzę sobie teraz zupełnie, jestem przygnębiona, smutna, nie mam chęci na nic... Te wszystkie myśli tak mnie męczą że już nie daje rady... Proszę pomóżcie...
nie wiem czy piszę w dobrym dziale jeśli nie przepraszam, ale trudno mi się skupić na czymkolwiek...
#2
Napisano 12 lipiec 2010 - 08:43
No nie wiem...
Depresja to to chyba jeszcze nie jest
.
Masz doła po rozstaniu. Potrzeba czasu. Potrzeba wychodzenia do ludzi. Daruj sobie słuchanie tych wspominkowych piosenek, rozpamiętywanie.
Na początek zajmij się czymś makabrycznie trywialnym - np. sprzątaniem ;P.
Tak wiem - nie masz na nic ochoty. Znam to.
A jednak właśnie takie wkurzające rady zwykle działają...
Tak wiem, ale jak już mówiłam - znam to
.
A tak fokle to dzień dobry w naszych progach
.
Depresja to to chyba jeszcze nie jest
Masz doła po rozstaniu. Potrzeba czasu. Potrzeba wychodzenia do ludzi. Daruj sobie słuchanie tych wspominkowych piosenek, rozpamiętywanie.
Na początek zajmij się czymś makabrycznie trywialnym - np. sprzątaniem ;P.
Tak wiem - nie masz na nic ochoty. Znam to.
A jednak właśnie takie wkurzające rady zwykle działają...
Tak wiem, ale jak już mówiłam - znam to
A tak fokle to dzień dobry w naszych progach
Użytkownik Pixy edytował ten post 12 lipiec 2010 - 08:46
Moim skromnym zdaniem...
-----------------------------
Whatever.
Never mind.
Vanished.
-----------------------------
Whatever.
Never mind.
Vanished.
#3
Napisano 14 lipiec 2010 - 19:35
Eh... Staram się jakoś sobie radzić ale ciężko jest... Kiedy wracają do mnie te myśli, to aż mnie ściska w środku i mam ochotę zniknąć... A najgorsze, że w piątek muszę pojechać po resztę swoich rzeczy a jak Go zobaczę będzie jeszcze trudniej
znowu wszystko wróci
#5
Napisano 15 lipiec 2010 - 12:22
Wyślij kogoś po te rzeczy. Nie musisz tam jechać.
Coś nas łączy, poza tym, że ty już kiedyś widziałaś ten sens, ja chyba nie. Teraz zwyczajnie musisz odnaleść go na nowo. Wiem, to strasznie trudne. Potrzebujesz tylko i tylko czasu.
Cytat
nie widzę sensu w niczym
Coś nas łączy, poza tym, że ty już kiedyś widziałaś ten sens, ja chyba nie. Teraz zwyczajnie musisz odnaleść go na nowo. Wiem, to strasznie trudne. Potrzebujesz tylko i tylko czasu.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1
Pomoc















