Enneagram
#1
Napisano 30 wrzesień 2009 - 00:54
Słowo Enneagram pochodzi od połączenia dwóch greckich słów "ennea"oznaczającego "dziewięć" oraz "gram" oznaczającego "znak". Enneagramjest nauką próbującą scharakteryzować ludzkie rodzaje osobowości oraz związki pomiędzy nimi. Enneagram dzieli ludzkie charaktery na 9podstawowych typów. Każdy z tych typów posiada swoje własne motywy działania, własne obawy oraz własne sposoby rozwiązywania problemów.Każda osoba posiada tylko jeden typ charakteru, który się rozwija w okresie dzieciństwa i przyjmuje się, że jest on nie zmienny podczas naszego całego życia. Ponieważ symbol Enneagramu jest przedstawiony za pomocą okręgu, każdy z typów posiada dwa sąsiednie typy, które w mniejszym lub większym stopniu mogą wpływać na dany typ. Te dwa typy są określane skrzydłami (ang. wing) i są używane pomocniczo przy określaniu typu danej osoby. Dla przykładu, ktoś z typem 7 może mieć silny wpływ jednego ze swoich sąsiadów czyli typu 8, wtedy określa się,że taka osoba posiada typ 7w8. Z kolei inna osoba posiadająca typ 8 z silnym wpływem typu 7, posiada typ 8w7. Zachowanie obydwu osób może być bardzo podobne, jednak posiadają one dwa różne motory swoich działań,które są określone przez ich typ główny. Ponadto rozróżnia się dwa stany emocjonalne, stres i relaks. Powodują one, że chwilowo przejmujemy pewne charakterystyczne cechy typu z którym jesteśmy połączeni. Symbol Enneagramu pokazuje które typy są połączone z którymi typami. Istnieją jednak obecnie dwa sposoby interpretacji tych połączeń. Pierwszy, starszy został przedstawiony przez psychologa Helen Palmer, wg której tylko stan emocjonalny powoduje przejęcie cech wynikających z połączenia. Drugi, nowszy, przedstawiony przez psychologów Don Richard Riso oraz Russ Hudson mówi, że owszem możemy przejmować pewne cechy ale jest to określone nie tylko przez nasz stan emocjonalny, ale również przez nasz ogólny charakter.Opisy zawarte na tej stronie opierają się głównie na tej drugiej interpretacji. Uwzględnione są również skrzydła. Dla przykładu typ 7posiada połączenia z typami 1 oraz 5. W stanie stresu osoba z typem 7,może przejąć najgorsze cechy typów 1 i 5, z kolei w stanie relaksu przejmuje najlepsze cechy typów 1 i 5. Ponadto każda osoba może być emocjonalnie stabilna czyli zdrowa lub może być niezdrowa. W tym drugim stanie ujawniają się wszelkie wady wynikające z jej typu charakteru,podczas gdy osoba znajdująca się w pierwszym stanie, potrafi w pełni wykorzystać swoje zalety zupełnie "zapominając" o wadach. Jak widać rodzajów charakterów może być bardzo dużo. Wynikają one ze skrzydeł typów jak i z połączeń. Jednak to główny typ danej osoby określa jej motywy działania, obawy i jej ogólny obraz zachowania.
Pochodzenie Enneagramu jest wciąż tematem rozważań i wielu domysłów.Jedna z najwcześniejszych wzmianek, podaje rosjanina o nazwisku Gieorgij Iwanowicz Gurdżijew (1866-1949), który podróżując po Afryce Północnej i Azjipoznawał starożytne tradycje i wierzenia. W czasie tych podróży natrafił on na pradawną naukę suficką, którą Gurdżijew nazwał Czwartą Drogą i która tak zafascynowała Gurdżijewa iż uznał, że zacznie jej nauczać wśród zachodnich państw. Jednakże pierwszy poważny opis Enneagramu należy przypisać czylijczykowi Oscarowi Ichazo który studiował wiele nauk takich jak Zen, I Ching, Buddyzm, Judaizm, a także Czwartą Drogę Gurdżijew. Ichazo w latach60-tych rozwinął teorię dziewięciu osobowości i nauczył jej czylijskiego psychologa Cladio Naranjo. Naranjo "przetłumaczył" tą naukę na język współczesnej psychologi i we wczesnych latach 70-tych przedstawił ją na forum psychologów w Ameryce Północnej. Najsłynniejsze współczesnych opracowań Enneagramu to Helen Palmer - The Enneagram: Understanding Yourself and the Others in Your Life z roku 1988 oraz Don Richard Riso i Russ Hudson - Enneagram Transformation: Releases and Affirmations for Healing Your Personality Type - 1993.Enneagram stał się narzędziem badania osobowości używanym również w wielkich korporacjach. Opracowany przez Uniwersytet Stanforda systemjest używany w takich firmach jak (podane za zagranicznym wydaniem Newsweek) Motorola, Marriott, Silicon Graphics czy nawet przez Pocztę Stanów Zjednoczonych.
#2
Napisano 30 wrzesień 2009 - 19:32
Piątka ze skrzydłem cztery: 5w4 - "Obrazoburca"
Różnica między skrzydłami 4 i 6 w piątkach, jest taka sama jak między sztuką i nauką. Skrzydło cztery, daje piątce zmysł abstrakcyjny oraz intuicyjny odcień myślom, tak jakby piątka myślała za pomocą geometrycznych kształtów zamiast myśleć słowami lub realnymi obrazami. Piątka ze skrzydłem 4 może być artystycznie utalentowana i doświadczać emocjonalnych nastrojów jak czwórka. Połączenie intelektualnej i emocjonalnej wyobraźni. Ceni sobie świat filozofii i pięknego konstruowania myśli. Najlepszym dla niej światem jest połączenie umysłowych horyzontów i estetyki. Połączenie ciekawości i wrażliwości na odbiór z potrzebą tworzenia własnej unikalnej wizji.
Gdy 5w4 jest w stresie, wydaje się być jakby nieobecna, gdy jest o coś spytana, odpowiada szeptem. Jej zachowanie oscyluje pomiędzy chęcią odosobnienia, a przypływami przyjacielskiej troski. Może stać się nieuchwytna, niedostępna i abstrakcyjna. Zachowuje się jakby znajdowała się wewnątrz swojej kuli izolującej ją od świata. Czasem odnosi się wrażenie nieznacznego wywyższania się ponad innych. Wizerunek "nieobecnego profesora" dobrze opisuje piątki z tym skrzydłem. 5w4 jest niezwykle wrażliwa na otoczenie i uczucie zbytniej nadopiekuńczości innych. Bardzo przewraźliwiona na krytykę. Może bardzo wolno powracać do siebie po traumatycznych przeżyciach. Typowymi pułapkami dla 5w4 są izolowanie się i popadanie w melancholię oraz depersje o podłożu egzystencjalnym.
Słynne piątki ze skrzydłem cztery: Agatha Christie, Albert Einstein, George Lucas, David Lynch, Samuel Beckett, Stanley Kubrick, Stephen King, Freidrich Nietzsche.
ps dodatkowo, uwielbiam Lyncha, Kubricka i Kinga. uważam, że Nietzsche i Einstein sformuowali dużo mądrych myśli dotyczących ludzkiej natury. Becketta nie znam, za Lucasem nie przepadam, a Agaty Christie czytałem bardzo mało (ale było OK). naprawdę ciekawe.
#3
Napisano 30 wrzesień 2009 - 19:44
Piątka w skrócie
Piątka to typ introwertyczny, ciekawy świata, z potrzebą wiedzy o nim, analityczny i wnikliwy. Potrzebuje prywatności aby przemyśleć wszelkie sprawy i uzupełnić energię życiową.
Jak postępować ze mną:
- bądź niezależny, nie "czepliwy"
- mów w prosty i zwięzły sposób
- potrzebuję czasu aby poukładać swoje myśli i odczucia
- jeżeli wyglądam na zagubioną, nieobecną lub arogancką, to możliwe, że nie czuję się zbyt komfortowo
- daj mi odczuć, że jestem mile widziana, ale nie zbyt mocno, bo mogę zacząć wątpić w twoją szczerość
- gdy czuję się zirytowana koniecznością powtarzania się, to może dlatego, że powiedzenie o tym było dla mnie trudne już za pierwszym razem
- pomagaj mi unikać powodów do przykrości: wielkich przyjęć, czyjejś głośnej muzyki, przesadnych emocji i ataków na moją prywatność
Co lubię w byciu piątką:
- stanie na uboczu i patrzenie na życie w obiektywny nie zaangażowany sposób
- moje poczucie niezależności. robię to co uważam za słuszne i nie przejmuję się wpływami otoczenia
- bycie spokojnym w obliczu kryzysów
- nie uganianie się za materialnym posiadaniem i statusem
- dogłębne zrozumienie rzeczy; dostrzegam skutek i przyczynę
Co jest trudne w byciu piątką:
- zbyt wolno ukazuję swoją wiedzę i swoje przemyślenia innym
- źle się czuję gdy zachowuję się defensywnie lub jakbym wszystko wiedziała
- bycie zmuszanym do przebywania z ludźmi gdy tego nie chcę
- oglądanie innych z dobrymi umiejętnościami socjalnymi, ale z mniejszą inteligencją, jak radzą sobie lepiej ode mnie
Opis piątki
Piątki to ludzie którzy wycofują się ze świata i żyją we własnym umyśle. Mogą być inteligentne, dalekowzroczne i posiadać dużą wiedzę, lub też mogą być oderwane od rzeczywistości, sknerowate i schizofreniczne.
Piątki, szóstki i siódemki należą do grupy odczuwającej strach i tworzą kolejne emocjonalne trio. Jednak w przeciwieństwie do dwójek, trójek i czwórek, nie czują one zmieszania czy zażenowania tym kim są lub jak się czują. Zamiast tego, mają tendencje do nieświadomego przeczuwania grożącego im niebezpieczeństwa i odpowiednio na nie reagują. Piątki, szóstki i siódemki są typami myślącymi, które żyją więcej we własnych głowach niż we własnych ciałach. Zmagają się z podejmowaniem decyzji, ciągle muszą dowodzić swojej siły woli.
Strach piątek jest socjologiczny. Ludzie z tym stylem, notorycznie bronią się przed "inwazją" lub "pochłonięciem" przez innych. To jest zdecydowanie najbardziej antysocjalny typ w enneagramie. Generalnie, obawiają się bliskich kontaktów, które mogą prowadzić do uczucia bycia przytłoczonym przez uczucia innych. Piątki mają dobrze rozwinięte zdolności do analizowania i gromadzenia wiedzy. Mogą być dobrymi jej odbiorcami, być inteligentni i rzeczowi, zdolni do pozostania w centrum i bycia logicznym, podczas gdy inni wokół mogą się zachowywać jak zmieszani lub spanikowani.
Zdrowe piątki zazwyczaj znajdują równowagę pomiędzy interakcją z otoczeniem i wycofywaniem się z niego. Ten styl jest często powiązany z posiadaniem dużej wiedzy i czasami intelektualnym geniuszem. Zdrowe piątki aktywnie oferują światu, owoce swojej wiedzy, często ucząc i pisząc o niej. Piątki mogą być idealistami i czasem mężnie ofiarowują się ku dobru ogółu. Zdrowi ludzie z tym typem, często praktykują to co Buddyści nazywają nie zaangażowaniem, czyli postawę charakteryzującą się mieszanką bezstronności jak i współczucia. W tym stanie piątki potrafią grać w życie nie będąc generalnie przywiązanym do wyników, a jako przyjaciele, mogą rozumieć twój punkt widzenia tak jak swój własny. Są oni współczujący i mają szczere serce, ale posiadają możliwość obserwowania życia z pewnej perspektywy i unikają bycia samemu niespokojnym.
Piątki mniej zdrowe, przesuwają się z bycia nie zaangażowanym w kierunku niewiązania się, wewnętrznego stanu bycia odciętym od uczuć. Mogą być nadwrażliwi na oczekiwania innych i odpowiadać na to przez pasywne wycofywanie się. Większość osób postrzega zdolność piątek do wycofywania się jako rodzaj niezależności. Jest to jednak jest również forma obrony. Piątki tworzą wokół siebie silną barierę aby zrównoważyć uczucie bycia nadwrażliwym. Odcinanie się od innych staje się nawykiem obronnym. Zasada jest: Jeśli nauczę się żyć z mniejszymi wymaganiami, bardziej we własnym świecie, to uniknę złego wpływu innych. To prowadzi do skłonności oszczędzania tych małych rzeczy które mają, aby mniej wymagać od innych. Często przekłada się to na oszczędzanie czasu (dla siebie), pieniędzy, przestrzeni, miejsca, informacji i emocji. Nie jest istotne co jest oszczędzane, schemat jest ten sam: piątki starają się ochronić przed zalaniem (np. emocjami), gromadząć siły gdzieś wewnątrz siebie. Niezdrowe piątki mogą też mieć dystans do własnych emocji, żyjąc w świecie informacji i pomysłów. Jednak im bardziej się od nich (własnych emocji) odcinają, tym bardziej zmagają się z uczuciem pustki, samotności i przymusowych potrzeb. To zupełnie jakby starać się przekonać słownie do tego, że nie jest się głodnym. Na tym etapie piątki mogą być bardzo powolne w okazywaniu swoich uczuć, ponieważ tylko piątka potrafi dosięgnąć tych uczuć poprzez długie i żmudne okresy przemyśleń. Niezdrowe piątki czczą boga przyczyny i starają się spoglądać z dystansu na swoje własne emocje. To się może czasami przełożyć na lekceważący i wywyższający się stosunek do innych.
Piątki bardzo niezdrowe, mogą popadać w schizofrenię i być nieprzewidywalne, gdy ich "odizolowane" fragmenty umysłu zaczynają przemawiać. Mogą prezentować się jako nieobecni duchem i ciałem lub dosadnie antysocjalni. Mogą np. przesiedzieć całe przyjęcię nie odzywając się zupełnie do nikogo, a potem stwierdzić, że świetnie się bawili. Lub też mogą nieświadomie odsunąć innych od siebie, poprzez prześmiewczy komentarz i nieprzewidywalną agresję. Zwyczaj odcinania się od własnych emocji, staje się tak doskonały, że bardzo niezdrowe piątki tracą kontakt z rzeczywistością, rozwijając dziwne fobie niewidzialnych bakterii i być skorym do halucynacji. Agresywne zachowania są bardzo prawdopodobne, następując po ostrej paranoi.
pps dowiedziałem się, że bardzo niezdrowy jeszcze nie jestem, co jest trochę pocieszające
#6
Napisano 30 wrzesień 2009 - 22:39
Skrzydło 5, daje czwórce introwertyczne zachowanie, odsuwanie się od innych, złożoną osobowość. Ta czwórka może być intelektualistką ale posiada wyjątkową głębię uczuć. Jest otwarta na duchowe i estetycznie doznania. Znajduje wiele znaczeń dla prawie wszystkich zdarzeń. Może posiadać silną potrzebę i umiejętność aby realizować się artystycznie. Samotnik, wygląda tajemniczo i jest trudna do "rozszyfrowania". Do świata zewnętrznego podchodzi z rezerwą, ale wewnętrznie bardzo go przeżywa. Gdy się w końcu otwiera, to bardzo gwałtownie i całkowicie, bez żadnych oporów.
W stresie, 4w5 bardzo łatwo popada w alienację i depresję. Wiele czwórek z tym skrzydłem ma odczucie zupełnej inności, jakby pochodziły z innej planety. Narzeka na swój obecny los, wspomina i przeżywa wiele razy zdarzenia z przeszłości. Dość często ma posębne oblicze, odsuwa się od innych z uczuciem zawiedzenia lub poczuciem wstydu. Żyje we własnym świecie bólu i straty. Może mieć bardzo chorą duszę, wyobrażać sobie i interesować się własną śmiercią.
#8
Napisano 04 październik 2009 - 21:41
#9
Napisano 11 listopad 2009 - 22:32
#10
Napisano 30 grudzień 2009 - 23:30
Jakiś czas temu, koleżanka zainteresowała mnie tym tematem. "Siedziałam" w tym spory okres czasu i nadal niewiele wiem.
W końcu, im więcej czytałam o tym całym enneagramie, tym większe odnosiłam wrażenie, iż paradoksalnie - zamiast wiedzieć o nim coraz więcej, wiem o nim coraz mniej. W końcu cała teoria zaczęła mi się nieźle "sypać".
Na początku mojej "przygody" z enneagramem, zawsze, ale to zawsze (przynajmniej w teście na podanej wyżej stronie) wychodził mi typ 4w5. Może dlatego, iż test ten robiłam zazwyczaj w stanach obniżonego nastroju. Czasami wychodził mi typ 5w4, czasami 1w9, czasami 9w1. Nierzadko także 9w8, 8w9. Po długich miesiącach dociekań doszłam w końcu do wniosku, że najprawdopodobniej jestem typem 9w1, choć istnieje cień wątpliwości co do typu 1w9. Ale to tylko cień.
Ostatecznie jestem skłonna uznawać, iż jestem 9w1, podobnie jak Mahatma Gandhi, George Washington czy chociażby Eddie Vedder. Choć te kilka lat temu z pewnością wyglądałam jak "włóczęga", typ 4w5. Chyba nawet trochę się z nim utożsamiałam, nie tylko z powodu mojego "naturalnego" włóczęgostwa.
Można dojść do wniosku, iż ten konkretnie test jest w pewien sposób "ukierunkowany". Na forum podanej wyżej strony ogromna większość użytkowników uważa się za typ 4w5. Przynajmniej w początkowym stadium poznania. Jest to zastanawiające i wysnuwano już teorie "przyporządkowania".
Wszystko to przypomina zimny odczyt. Czytając teksty na tej stronie, dotyczące tych wszystkich typów, w wielu momentach jestem w stanie przyporządkować do siebie większość słów. Sprawia to, iż nierzadko nie mam pojęcia, czy moje dociekania w sprawie enneagramu co do mojej osoby są słuszne.
Ale to już podobno jest cecha "dziewiątki", więc samo to potwierdza moją "dziewiątkowatość". Właśnie to - pewnego rodzaju ignorancja i niezdecydowanie.
Podobnie jak z socjoniką oraz MBTI. W socjonikę jakoś szczególnie się nie zagłębiałam, ale z testów MBTI ostatecznie wychodzi mi typ INFJ. Nie jestem pewna tego systemu, podobnie jak enneagramu.
W pewnej chwili wszystko mi się wymieszało i uznałam, iż jest to bezsensowne. Może to tylko takie odczucie, pewnego rodzaju zmęczenie, czy coś. A może raczej jakaś tam frustracja. Nieważne.
my senses gone awol awol
#11
Napisano 31 grudzień 2009 - 00:15
Manuela Gretkowska
#12
Napisano 31 grudzień 2009 - 00:56
Pamiętam, jak raz, jeden jedyny wyszła mi siódemka, ale to był typ 7w8. Nie powiem, że się nie zdziwiłam, bo zdziwiłam się bardzo mocno. Nigdy, ale to przenigdy nie spodziewałabym się "entuzjasty".
Chyba właśnie dlatego należy czytać i czytać, by upewnić się do wyniku i nie zamęczać się niepotrzebnie podobnymi błędami jak ten mój, przy pewnym "błędzie systemu" ; )))))
my senses gone awol awol
#13
Napisano 15 styczeń 2010 - 11:54
zgodność w 80%
(nie narzekam tak często, nie tkwie ciagle w zakletym kole przeszlosci, rozpamietujac jedynie ból i strate)
#14
Napisano 18 kwiecień 2011 - 15:09
Skrzydło 5, daje czwórce introwertyczne zachowanie, odsuwanie się od innych, złożoną osobowość. Ta czwórka może być intelektualistką ale posiada wyjątkową głębię uczuć. Jest otwarta na duchowe i estetycznie doznania. Znajduje wiele znaczeń dla prawie wszystkich zdarzeń. Może posiadać silną potrzebę i umiejętność aby realizować się artystycznie. Samotnik, wygląda tajemniczo i jest trudna do "rozszyfrowania". Do świata zewnętrznego podchodzi z rezerwą, ale wewnętrznie bardzo go przeżywa. Gdy się w końcu otwiera, to bardzo gwałtownie i całkowicie, bez żadnych oporów.
W stresie, 4w5 bardzo łatwo popada w alienację i depresję. Wiele czwórek z tym skrzydłem ma odczucie zupełnej inności, jakby pochodziły z innej planety. Narzeka na swój obecny los, wspomina i przeżywa wiele razy zdarzenia z przeszłości. Dość często ma posębne oblicze, odsuwa się od innych z uczuciem zawiedzenia lub poczuciem wstydu. Żyje we własnym świecie bólu i straty. Może mieć bardzo chorą duszę, wyobrażać sobie i interesować się własną śmiercią.
Słynne czwórki ze skrzydłem pięć: Vincent van Gogh, Kurt Cobain, Edgar Allan Poe, Johnny Depp, Bob Dylan, Ingmar Bergman.
Hmm...bardzo wiele się zgadza.
#15
Napisano 09 maj 2011 - 21:08
Czwórka ze skrzydłem 3 może czasami wyglądać jak siódemka. Może być towarzyska i posiadać duże poczucie humoru. Chce być kreatywna i potrzebna światu. Posiada intuicję, jest ambitna, może mieć dużą wyobraźnię i być bardzo utalentowana. Niektóre ubierają się bardzo wyzywająco i kolorowo, aby wyróżnić się z tłumu.
Gdy 4w3 jest w stresie, często się zachowuje inaczej publicznie, a inaczej prywatnie. Może np. nie ujawniać publicznie, wśród znajomych, żadnych swoich uczuć, a następnie iść do domu i samemu bardzo przeżywać np. fakt życia w samotności. Może też np. być bardzo rozrywkowa i sumienna w pracy i jednocześnie być nieszczęśliwa prywatnie z powodów problemów miłosnych. Przywiązuje uwagę do tego jak wygląda, czuje się źle z powodu niedostatków urody. Stara się podkreślić poczucie wyjątkowości przez kontrowersyjny sposób ubierania się. Często okazuje zły gust. Chętnie przedstawia siebie innym jako osoba romantyczna. Jest zmienna w uczuciach. Gdy uzna, że jej partner jest zbyt nudny, często fantazjuje na temat czarujących i przebojowych nieznajomych. Cele stara się osiągać poprzez zazdrość, zemstę lub potrzebę dowiedzenia innym, że są w błędzie.
Słynne czwórki ze skrzydłem trzy: Kate Bush, Julio Iglesias, John Malkovich, Nick Nolte, Edith Piaf, Paul Simon, Fryderyk Szopen, Prince.
70%.
#16
Napisano 09 maj 2011 - 21:45
zgadza się, cholerka
#17
Napisano 10 maj 2011 - 10:52
I to się kruca bombka zgadza
Poza narzekaniem na los
Artystyczna ze mnie bestyja, cóż robić...
Użytkownik Piorun edytował ten post 10 maj 2011 - 11:00
..trzeba przeto cieszyć się światem takim, jakim jest, poszukiwać przyjemności, lecz nie angażować się w nic, nie interweniować, traktować wszystko sceptycznie bądź z przymrużeniem oka. Być widzem, a nie uczestnikiem zdarzeń....
Mój blog
Moja galeria zdjęć
Zapraszam :)
#19
Napisano 20 czerwiec 2011 - 20:27
"Samotność jest zdziwieniem miłości"
Pomoc

























